Jeff Noon
Wurt
Ocena: 8/10
Zdarzają
się książki – takie jak Wurt Jeffa Noona – do których jak
ulał pasuje określenie „ponadczasowe”. Wydaje się ono cokolwiek napuszone, ale
jednocześnie jak najbardziej na miejscu. Nie tylko dlatego, że powieść,
napisana wszak dwadzieścia lat temu, nic nie straciła ze swojej świeżości, nie
zakurzyła się i nie zmieniła w dziwaczną ramotę – również dlatego, że akcja Wurta
równie dobrze mogłaby zostać osadzona we współczesnym świecie lub w latach
sześćdziesiątych, w środowisku zbuntowanych,
niechętnych regułom bohaterów Z soboty na niedzielę Karela Reisza
i nie straciłby nic ze swej wartości.
